|
Strona 4 z 12
Według dr Lyndy Farsetto z The Całifornia University (UCLA), zajmującej się równowagą kwasowo-zasadową, nasz organizm prowadzi „wojnę" o wątpliwym wyniku, w której zużywa wszystkie swoje rezerwy. W efekcie prowadzi to do uszkodzenia nerek i wątroby - naszych najważniejszych narządów odtruwających. Badając grupę około 100 starszych osób odkryła, że zamiast usuwać kwaśne toksyny przez nerki, gromadzimy je w tkance tłuszczowej - w ten sposób nasz organizm chroni istotne narządy przed zakwaszeniem; jednak w międzyczasie rozwijają się takie choroby jak rak, cukrzyca, problemy ze stawami i wiele innych patologii. Nie jest odkryciem ostatnich lat, że zaburzenie równowagi kwas owo-zasadowej jest przyczyną chorób. Edgar Cayce stwierdził, że poprzez odtruwanie organizmu - z pomocą ziół, oczyszczania okrężnicy, po siu, masażu, kąpieli parowych i diety - można przywrócić rezerwy alkaliczne organizmu. W 1933r. dr William Howard stwierdził, że choroby są wywołane autointoksykacją narządów, która jest efektem akumulacji w organizmie kwaśnych produktów przemiany materii. Dr George W, Crile powiedział: „Me ma naturalnej śmierci. Każdy zgon, którego ukryta przyczyna jest rzekomo naturalna, jest końcowym punktem zaawansowanego zakwaszenia".
Dr Theodore A. Baroody napisał w swojej książce, zatytułowanej „Alkalize or Die!", że: „Bez względu na to, jak wielu chorobom nadamy imię, ich korzeni w równej mierze należy szukać w zakwaszeniu organizmu". Dr Robert O. Yoimg w swojej książce, zatytułowanej „The pH Miracle", pisze: „Musimy zmienić swoje wewnętrzne środowisko, by pozostać zdrowym i oprzeć się także wewnętrznym czynnikom uszkadzającym". Według Sanga Whang, autora książki zatytułowanej „Reverse Aging", nawet jeśli spożywamy najlepszą, naturalną żywność czy warzywa i owoce z naturalnych upraw, to 9" naszej żywności zawiera azot, wodór i tłuszcze tak więc wciąż gromadzą się kwaśne produkty przemiany materii. To jest właśnie ten proces, który prowadzi do starzenia. Autor wspomina o dobrej i złej żywności. Na nieszczęście, tradycyjne pokarmy również są zakwaszające. Człowiek potrzebuje żywej, pełnej, alkalicznej, zielonej żywności. „Dobry" pokarm zawiera mniej kwaśnych, a więcej neutralizujących substancji. Ponadto, z trudem możemy znaleźć produkty pozbawione pozostałości sztucznych nawozów i środków ochrony roślin, ponieważ wiatr i deszcz przenoszą toksyny z jednych upraw na inne. Dlatego możemy stwierdzić, że w dzisiejszych czasach w naszym środowisku praktycznie nie istnieją 100% bioprodukty.
Zdaniem dr Charles Mayo „Ogólnie rzecz biorąc, można powiedzieć, że sole tworzące twardą wodę zawsze uczestniczą w rozwoju chorób. Te składniki mineralne przedostają się ze ściany jelita do układu limfatycznego, a następnie do krwi, by drogą naczyń krwionośnych dotrzeć do każdej części ciała. Jest to przyczyną większości ludzkich chorób".
A zatem, zakwaszenie organizmu to bezpośredni efekt naszej żywności, stresu i procesów metabolicznych. Bezpośrednio poprzez krążenie limfatyczne obciąża nerki, które są w stanie usunąć nadmiar kwaśnych produktów tylko przez pewien czas. Stres, poprzez działanie adrenaliny, również obniża skuteczność alkalizacji. W związku z zakwaszeniem, sieć naszych naczyń krwionośnych nieustannie „koroduje". Ponieważ za ich pośrednictwem powiązane są ze sobą komórki organizmu, uszkodzenie rozprzestrzenia się na cały organizm. W dawnych czasach nasi przodkowie spożywali tylko naturalną żywność. Nieorganiczne substancje chemiczne, nieznane organizmowi, po raz pierwszy pojawiły się w naszej żywności około 50 lat temu, w stale wzrastających ilościach. Obecnie, w naszej żywności znajduje się coraz więcej sztucznych dodatków: konserwantów, poprawiaczy smaku, barwników, tanich wypełniaczy, których długoterminowy wpływ na organizm nie jest do końca poznany. Te substancje chemiczne stale odkładają się w organizmach konsumentów, co w efekcie obniża funkcjonowanie i skuteczność ich systemu immunologicznego. W poważnych przypadkach mogą powodować rozwój licznych chorób, np. niektórych chorób autoimmunologicznych i alergii jako konsekwencji nadmiernego obciążenia organizmu. Może tak się również zdarzyć, że choroba nie jest wywołana samą substancją chemiczną, natomiast jej przewlekła obecność w organizmie powoduje nieodwracalne uszkodzenia.
|