|
|
Strona 4 z 16 Wszyscy jesteśmy nosicielami światłaWśród naukowców najsławniejszą grupą byli niemieccy biofizycy pod kierunkiem prof. Fritza Alberta Popp. Badacze ci, podporządkowując się ścisłym wymaganiom metod naukowych, w 1975 r. niepodważalnie potwierdzili wspomniany postulat i stworzyli pojęcie „biofotonu" W powszechnym znaczeniu określenie foton oznacza „kwant światła".Poprzez umieszczenie przedrostka bio-, narodził się termin biofoton, z zamiarem sugestii, że może być on emitowany przez żyjącą materie (komórki). Tymczasem, grupa niemieckich fizyków, rozpoczynając badania w 1972 r. w The University Marburg, założyła, że emisja biofotonów jako przedmiot optyki kwantowej musi być przypisana koherentnemu polu fotonowemu wewnątrz żyjącego układu, odpowiadającemu za wewnątrz- i międzykomórkową komunikację oraz biologiczne funkcje, takie jak biochemiczna aktywność, wzrost komórkowy i differencjacja. Wykazano, że emisja biofotonów może z powrotem prowadzić do DNA jako najbardziej prawdopodobnego kandydata pracującego jako (główne) źródło i że opóźniona luminescencja (DL), która jest długoterminową poświatą żyjących systemów po ekspozycji na zewnętrzną iluminację świetlną, odpowiada wzbudzonym stanom pola biofotonów. Ponadto, okazało się, że wszystkie powiązania pomiędzy emisją biofotonów a biologicznymi funkcjami takimi jak: wzrost komórki, różnicowanie komórkowe, biologiczne rytmy, nawet rozwój raka są zgodne z hipotezą koherencji, ale trudno byłoby je wyjaśnić za pomocą reakcji wolnorodnikowych. Obecnie nie ma żadnych wątpliwości, co do istnienia takiej wewnątrzkomórkowej luminescencji. Skomplikowana technologia udoskonaliła mocne przyrządy, zdolne do wzmacniania i mierzenia niezmiernie mikroskopijnych ilości światła, znanych jako światło resztkowe. Niewątpliwie udowodniły one istnienie biofotonów. Ustalono również, że ta biofizyczna siła nie tylko pulsuje z odpowiednim natężeniem, ale i częstotliwością. To dostatecznie wyjaśnia dynamikę właściwych dla niej mechanizmów interakcji, które rozgrywają się wśród różnych narządów. Pytanie, na które należałoby odpowiedzieć, to: Dlaczego nasze komórki (jak również komórki wszystkich innych żyjących organizmów) emitują światło? Profesor Popp wyjaśnia: „Co minutę nasze organizmy muszą wymieniać blisko dziesięć milionów komórek. Jest oczywiste, że informacja wymagana do zrealizowania tak olbrzymiego zadania może być przetwarzana tylko z szybkością światła. Najwyraźniej, tak przytłaczająca ilość przepływu sygnałów i przetwarzania danych wewnątrz każdego żyjącego organizmu - ludzkiego, zwierzęcego, roślinnego - jest osiągana dzięki biofotonom i to z wysoką precyzją. Te najbardziej mikroskopijne, koherentne promienie światła są odpowiedzialne za istnienie i działanie sieci informacji, łączących wszystkie żyjące komórki w organizmie. Pozwalają tak samo na stałe, nieutrudnione i inteligentne uaktualnianie danych". Bez względu na to, jak nieprawdopodobne może się to wydawać, wewnątrz naszych komórek zdecydowanie istnieje światło. W rzeczywistości, światło może być podstawą komunikacji komórkowej. Wszystkie żyjące istoty są „nosicielami światła".
|
