|
|
Strona 6 z 16 Nasza, pozbawiona elektronów współczesna dietaJuż od dawna wiadomo, że brak odpowiedniej technologii podczas tłoczenia olejów ze zbóż, powoduje ich jełczenie. Te cenne oleje, podobnie jak warzywa i owoce, łatwo się psują, ze względu na wysoką podatność ich elektronów na oksydację.Technologia żywieniaŁuski i kiełki zbóż zaczęto usuwać w połowie XVIII wieku w Wielkiej Brytanii, przedłużając w ten sposób okres ich przechowywania. Po usunięciu ich witalnej zawartości szybciej pojawiały się jawne niedobory witamin z grupy B w postaci takich chorób jak pelagia (niedobór witaminy B3) i beri-beri (niedobór witaminy B|). Witalne siły tych, bogatych w fotony, pokarmów zostały utracone.Na początku XX wieku większość naszych zbożowych produktów wytwarzano z białej mąki poprzez usunięcie otrębów i kiełków, a wraz z nimi większości cennych substancji odżywczych. To, co pozostawało, było niepełnowartościowym jedzeniem, czy raczej antyżywnością. Obecnie nasza dieta składa się głównie z tego rodzaju pożywienia. W latach pięćdziesiątych nadeszło szaleństwo oleju kukurydzianego. Producenci artykułów spożywczych zalali rynek, wprowadzającą w błąd opinię publiczną, zakrojoną na szeroką skalę kampanią, zamieszczając całostronicowe reklamy w państwowych czasopismach medycznych. Kampania ta przekonywała lekarzy medycyny, że olej kukurydziany (niezdrowo przeładowany kwasami tłuszczowymi omega-6) mógłby zapobiegać chorobom układu krążenia. Czysty nonsens! Kolejna, znacznie gorsza zmiana pojawiła się z nastaniem procesu uwodornienia (proces nasycenia wodorem podwójnych wiązań), który zmienił oleje roślinne w półstałe tłuszcze - margaryny. Naturalna dieta a biomagnetyczny rezonansŻycie, złożone z kompleksowego łańcucha biochemicznych i fizjologicznych procesów, jest pobudzane i ożywiane przez niewidzialną biomagnetyczną siłę. A'propos, dr F. K. Bellokossy z Denver Kolorado, opisywał życie jako „nieskończenie inteligentną interakcje elektromagnetycznych energii niesionych przez chemiczne substancje."Współczesna medycyna uzależniła się od zaawansowanych technicznie procedur diagnostycznych, takich jak elektrokardiogram (EKG), elektroencefalogram (EEG), elektromiogram (EMG), które mierzą aktywność elektryczną odpowiednio w sercu, korze mózgowej i mięśniach szkieletowych. Zatem, jeśli nie istniałaby żadna energia elektryczna w organizmie, takie testy nie byłyby potrzebne. Z perspektywy bioinformatyki, zdrowie jest oparte na pojedynczych komórkach organizmu, wibrujących z charakterystyczną częstotliwością. Z kolei choroba reprezentuje nieprawidłową zmianę w komórkowej wibracji. Zastosowanie terapeutyczne odpowiednich pól elektromagnetycznych, biologicznie aktywnej wody, surowej żywności i roślin leczniczych pomaga przywrócić prawidłowe wibracje komórkowe. Dzięki tej wiedzy elektromagnetyczne leczenie powinno stać się bardziej potrzebne dla tych, którzy mają pozytywny stosunek do tej metody leczniczej - powinna ona obejmować naturalną dietę i starannie dobraną suplementację, tradycyjne ziołolecznictwo, tradycyjną medycynę chińską (TCM), Ayurweda, niektóre zachodnie terapie „holistycznie" i terapię biorezonansową (BRT).
|
