Loading...
Dom i rodzina

„Komórkomania” pozytywnym uzależnieniem

Komórka w dłoni

Reklamy piwa czy papierosów nie sprzedają bezpośrednio tych właśnie produktów lecz tworzą pozytywny wizerunek ich użytkowników. Reklamują młodość, piękno, dobrą zabawę, powodzenie w grupie rówieśników i sukces. Tak skonstruowane trafiają przede wszystkim do młodego i niewyrobionego odbiorcy, który jest na nie najbardziej podatny.

Wraz z pojawieniem się rynku telefonów komórkowych i jego prężnym rozwojem okazało się, że zaczął on odbierać klientów firmom tytoniowym stosując podobne do nich metody marketingowe. Teraz telefon komórkowy, a nie papierosy, stał się modny i pożądany. W tym samym czasie zaobserwowano spadek liczby osób uzależnionych od tytoniu. Po przeprowadzeniu ankiety wśród 110 studentów uniwersyteckich z Anglii, z których tylko 6!!! nie posiadało telefonu komórkowego, okazało się, że właściciele popularnych komórek postrzegani są jako osoby zabawne, rozrywkowe, pewne siebie, „wyluzowane” i skazane na sukces. Podobnie przedstawiają się „zalety” osób palących.

Z uzależnieniem od telefonów komórkowych wiąże się niestety wzrost liczby wypadków drogowych i wciąż niewyjaśniona kwestia wpływu pola magnetycznego aparatów na powstawanie nowotworów mózgu. Jeśli jednak przyczyniają się do zmniejszenia liczby nowych nałogowych palaczy, to chyba zyski przeważają straty. Może więc zamiast przerwy na papierosa, przerwa na telefon albo SMS-a?

3 comments
  1. Natan

    Ja od kiedy mam telefon to faktycznie mniej wychodzę na papierosa, albo nie dopalam go do końca. Fakt w aucie kusi, żeby odebrać.

  2. Barbara

    Patrząc na to pod kątem szkodliwości to faktycznie telefon ma więcej plusów niż taki papieros. Jednak faktycznie kierowcy powinni przystopować jeśli chodzi o rozmowy przez telefon. Nie mówiąc o tych „miszczach” co piszą SMS podczas jazdy.

  3. Zygi

    Warto wiedzieć, ale faktycznie zamiast wyjść na papierosa człowiek woli sprawdzić co nowego w świecie. Tym bardziej, że obecnie telefon to obecnie jakby komputer. Ja większość rzeczy robię na nim jak sprawdzanie poczty, wiadomości i pogoda. Z komputera korzystam przy „grubszych” sprawach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *