Loading...
Nowości

„Volksdeutche” wierni swoim panom szukają ofiar

Szachy

Słynna żydowska myślicielka Hannah Arendt w książce „Eichman w Jerozolimie” wystosowuje oskarżenie przeciwko Judenratom. Uważa, że to dzięki ich działalności Holocaust był taki skuteczny.

Kiedy się opłaca milczeć

Gdyby chodziło tylko o przyznanie prawdy jej słowom, to już dawno sprawa byłaby zakończona. Ale tu sprawa toczy się o coś więcej. Zrabowane przez Niemców złoto, dzieła sztuki i biżuterię nie oddane do dziś. To dzięki przejęciu złota ludności cywilnej i banków Węgier, Belgii, Luksemburga i wielu innych krajów można było prowadzić wojnę.

Kraje neutralne nie takie znów neutralne

W czasie wojny wartość waluty danego kraju traci. Dlatego tak pożądanym środkiem płatniczym jest wtedy złoto. Niemcy dobrze o tym wiedzieli i skrzętnie zbierali to, co przedstawiało wartość. Przed wojną Niemcy mieli 5 razy mniej złota niż Polska. Po wojnie już więcej. Do tego wzbogaciły się też inne kraje.

„Volksdeutche” na służbie

Za zrabowane złoto Niemcy mogli kupować aktywa potrzebne do przemysłu zbrojeniowego. Świetnymi kupcami okazały się kraje takie jak:

  • Szwajcaria;
  • Hiszpania;
  • Portugalia;

Rządy dobrze wiedzą, że z działań prania brudnych pieniędzy nie zostały rozliczone. Do dziś, nie tylko polskie złoto, jest zdeponowane tam gdzie nie powinno.

Propaganda trwa cały czas

Wniosek jest prosty, większości krajów nie opłaca się wspierać Polskich roszczeń, które skądinąd mają swoją podstawę. Dlatego starają się nie reagować, gdy ktoś zakłamuje historię i zwala część winy na Polaków. W ramach propagandy powstało mnóstwo filmów, które w oczywisty sposób zakłamują historię.

Sobibór

Niedługo ma się ukazać druga adaptacja tematu o obozie Sobibór. Pierwszą próbę pokazania na ekranie słynnej ucieczki z Sobiboru, były więzień podsumował słowami „hollywoodzka szmira”. Oby ta druga ekranizacja nie okazała się gatunkiem na pograniczu dramatu i SF. Strona filmu pod adresem – Sobiborfilm.pl.

Także samym „ofiarom” nie opłaca się rozgłaszać całej prawdy. Wyszłoby na światło dzienne wiele spraw, które z takim trudem starają się ukryć przed opinią publiczną. Nie tylko sam Judenrat, ale także zbrodnie w wykonaniu Leonida Reichmana i wielu innych. Dlatego też wybuchające od czasu do czasu fale antysemityzmu nagłaśniane są, dopóki nie uda się złapać sprawców, zwykle członków społeczności żydowskiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *