Loading...
Dom i rodzina

Rysowanie pozwala dzieciom lepiej opisać swoje dolegliwości?

Dziecko rysuje

Pewien dziesięciolatek narysował człowieka grającego na bębnach we wnętrzu wielkiej głowy, a dziewięciolatek młot i dłuto uderzające w jej czubek. Po analizie tych rysunków neurolog pediatra postawił diagnozę identyczną z lekarzem regularnie kontrolującym swoich małych pacjentów: ból głowy wymagający leczenia.

Prawie 70% dzieci skarżących się na ten rodzaj bólu wymaga włączenia choćby podstawowych leków. Niestety diagnoza jest zwykle bardzo utrudniona, gdyż nie istnieje żaden jednoznaczny test pozwalający rozpoznać ból głowy i ocenić jego nasilenie. Także same dzieci mają wielkie trudności z opisaniem i nazwaniem swoich dolegliwości. Dlatego leczenie wdraża się na podstawie historii choroby, objawów i doświadczenia lekarza. Metoda rysunkowa łatwo i tanio pozwala ocenić charakter bólu. Prawdziwe migreny leczy się grupą leków dostępnych tylko na receptę zaś bóle głowy z przemęczenia, stresu czy napięcia poddają się leczeniu zwykłymi środkami jak ibuprofen czy paracetamol. Rysunki przedstawiające uderzające młoty i aurę nad oczami w 87% zgadzały się z klinicznym rozpoznaniem migreny.

Bóle niemigrenowe, przedstawiane jako głowa ściskana liną, udawało się rozpoznać aż w 91% przypadków. Oczywiście ta metoda nie powinna stać się podstawą diagnozy, a jedynie pomocą w jej postawieniu. Poza tym rysowanie w poczekalni pozwala odprężyć się dziecku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *