Loading...
Nowinki ze świata zdrowia

Szansa na więcej przeszczepów szpiku kostnego

Dla wielu pacjentów chorych na białaczkę lub inne nowotwory układu krwiotwórczego transplantacja szpiku jest jedyną nadzieją na trwałe wyleczenie. Aby jednak było to możliwe, potrzebny jest dawca o bardzo podobnym układzie HLA czyli swego rodzaju oznakowaniu, które pozwala układowi odpornościowemu odróżnić „swoje” komórki od „obcych”.

Jeśli różnice są zbyt duże, dochodzi do ostrego odrzucenia przeszczepu i często do znacznego pogorszenia stanu zdrowia chorego. Niestety tylko mniej niż trzydziestu procentom oczekujących udaje się znaleźć odpowiedniego dawcę. Jednak nawet w przypadku znalezienia dawcy zgodnego genetycznie aż 20-30% transplantacji kończy się niepowodzeniem. Ostatnie badania nad tak zwanymi naturalnymi zabójcami (NK), komórkami układu odpornościowego, potwierdziły przypuszczenie, że mogą być one użyteczne. Wstrzykując je pacjentowi przed przeszczepem, zabezpieczamy chorego przed odrzuceniem, zwalczając jednocześnie pozostałe komórki białaczkowe. Poza tym komórki NK są zupełnie nieszkodliwe dla leczonego. Przeszczep staje się bezpieczniejszy, a więc dostępny dla osób, które nie byłyby w stanie przeżyć standardowej procedury. Powiększa się też liczba dawców, którzy nie muszą już być tak bardzo zgodni genetycznie z biorcami. Umożliwia to także inna metoda, polegająca na „wyłączeniu” genu SHIP, co udało się w niedawnym eksperymencie na myszach.

Po niezgodnym przeszczepie szpiku, przeżyło jedynie 30% niezmodyfikowanych osobników, w odróżnieniu od aż 85% pozbawionych genu SHIP. Modyfikacje genetyczne u ludzi nie staną się raczej nigdy możliwe, ale rozwiązaniem byłby lek blokujący funkcje tego genu lub jego produktu. Jednak na wdrożenie takiego schematu leczenia przyjdzie jeszcze trochę poczekać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *