Loading...
Jedzenie

Właściwe odżywianie

W ostatnim dziesięcioleciu gwałtownie wzrosło tempo życia. Choć doba ma niezmiennie 24-godziny, z dnia na dzień bombarduje nas coraz więcej nowych informacji, rosną wymagania, przybywa nam obowiązków. Presja konsumpcyjnego stylu życia, napędzana dodatkowo agresywną reklamą, powoduje, że nic potrafimy z niczego zrezygnować.

Zapominamy, że chociaż rozkwit nauki i techniki przyspiesza rozwój cywilizacji, to wciąż nie jest w stanie zwiększyć zdolności adaptacyjnych organizmu. W efekcie, żyjemy w ciągłym stresie i wiecznej pogoni za zdobyczami cywilizacji. Zmiana stylu życia powoduje coraz większą izolację od środowiska naturalnego, rośnie ilość toksyn we wdychanym powietrzu, pitej wodzie i spożywanej żywności. Dodatkowo mnoży się skala szkodliwych bodźców. Nasza obecna egzystencja straciła ścisłą więź z naturą, powodując utratę kontaktów z wewnętrznymi rytmami organizmu. Rozwój techniki umożliwia nastawianie „własnych zegarów”, nie zawsze w zgodzie z naturalnymi potrzebami. Pracujemy, kiedy chcemy, śpimy, kiedy mamy ochotę, często wbrew biologicznym rytmom. Do dyspozycji mamy wszystkie rodzaje pożywienia, praktycznie o każdej porze roku i w znacznie większej ilości, niż potrzebuje lego organizm. Więc jemy to, co lubimy i tyle, ile chcemy. Po latach przywykliśmy do wygody, stare dobre nawyki z czasem się zatarł}’. Zaczęliśmy jeść potrawy nowe, ładne, kolorowe, sztuczne, ale mniej zdrowe. W efekcie, z braku potrzebnego surowca, energii i nadmiaru toksyn, nasze komórki przestają prawidłowo funkcjonować. Pojawia się złe samopoczucie, zmęczenie, bóle głowy, nerwowość, bezsenność itp. W takiej sytuacji, chcąc sobie pomóc, najczęściej przyjmujemy różne medykamenty (np. tabletki nasenne, uspakajające, przeciwbólowe, itp.). Wydaje nam się, że nowoczesne leki mogą nas coraz dłużej utrzymać przy życiu. Jednak dzięki tabletkom nie jesteśmy zdrowsi. Z farmakoterapią często są związane niepożądane efekty uboczne. Z jednej strony stosowane środki chemiczne stanowią potężne obciążenie dla organizmu, a z drugiej ich oddziaływanie jest mało selektywne. W rezultacie, mimo chwilowego polepszenia samopoczucia, główna przyczyna problemów zdrowotnych, którą jest niewłaściwe odżywienie, nic zostaje rozwiązana. Zaburzenie stanu homeostazy odczuwa nie tylko nasze ciało, ale i umysł. Odżywiając się niewłaściwie, wcześniej czy później zaczynamy chorować.

W krajach uprzemysłowionych 73% dorosłych cierpi co najmniej na jedną chorobę przewlekłą. Choroby kości stawów, nadciśnienie, miażdżyca, alergie, otyłość, choroby psychiczne to tyłka niektóre z nich Co czwarte dziecko ma nerwicę lub wady postawy, choruje na alergię, choroby górnych dróg oddechowych czy przewodu pokarmowego.
Tak gwałtowny rozwój chorób cywilizacyjnych doprowadził w ostatnim dwudziestoleciu do zwiększenia tempa badań nad układem odpornościowym. Rozwój fizyki i chemii kwantowej, cytologii i immunologii przynajmniej częściowo pozwolił zrozumieć przemiany zachodzące na poziomic komórki. Badania ostatnich dwudziestu lat dowodzą, że na poziomie kwantowym żadna część ciała nie funkcjonuje samodzielnie. Co roku, ponad 90% wszystkich atomów w naszym organizmie ulega wymianie. Proces ten uświadamia nam ogrom zachodzących przemian. Człowiek to nie „stała masywna budowla, lecz rzeka z czynnie płynącym wzorem informacji.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *