JedzenieUroda

Czy polskie warzywa i owoce mogą posłużyć za SUPERFOOD?

warzywa dla zdrowia

Ostatnio aktualizowany

Czy popularne superfood są lepszą alternatywą dla naszego polskiego buraka i kapusty? Kiedy warzywa i owoce mają największą wartość dla organizmu? Czy pomidor kupiony w czerwcu będzie smakował tak samo jak zakupiony w listopadzie?

Z czym kojarzony jest SUPERFOOD?

Superfood bardzo popularne słowo w ostatnim czasie. Kojarzy się z czymś super zdrowym i odżywczym.  Znanymi superproduktami są m.in.: nasiona goji, nasiona acai, nasiona chia, zielony jęczmień, chlorella, komosa ryżowa oraz amarantus.

Czy wyżej wymienione produkty są bardziej odżywcze niż warzywa i owoce z naszego ogródka?

Otóż niekoniecznie! Dla przypomnienia- superfood to produkty spożywcze, które pozytywnie wpływają na stan odżywienia naszego organizmu. Zatem nie ma konieczności sięgania po egzotyczny asortyment. Wystarczy zainteresować się rodzimymi warzywami i owocami.

Czym powinniśmy kierować się wybierając warzywa i owoce?

Przede wszystkim postawmy na:

  • lokalność (w naszej diecie powinny przeważać produkty lokalne. Asortyment spożywczy, który musi pokonać długą drogę , np. z Hiszpanii, Maroko, Włoch traktowany jest dodatkową dawką środków zapobiegających psucie się produktu).
  • sezonowość (najlepiej spożywać produkty w naturalnym okresie jego zbioru, tuż po zerwaniu mają największą wartość odżywczą)
  • dostępność (jeżeli nie posiadamy własnej uprawy, starajmy się kupować świeże artykuły na lokalnym rynku lub z upraw ekologicznych).

CO ZATEM JEŚĆ W CIĄGU ROKU?

Styczeń, luty, marzec to idealny czas dla: brukselki, kalarepy, rzodkiewki, buraka ćwikłowego, czosnku, cebuli, marchwi, pora, dyni, fasoli (suche ziarna), kapusty białej, czerwonej, włoskiej, jarmużu,  endywi, cykorii, pietruszki (korzeń), selera, czarnej rzepy, ziemniaka, brukwi, gruszki, jabłka.

Kwiecień: brukselki, kalarepy, rzodkiewki, buraka ćwikłowego, szparag, czosnku, cebuli dymki, marchwi, pora, dyni, fasoli (suche ziarna), kapusty białej, czerwonej, włoskiej, jarmużu,  endywi, cykorii, pietruszki (korzeń i nać), selera, czarnej rzepy, ziemniaka, brukwi, topinanmbru, jabłka, rabarbaru.

Maj, czerwiec: rzodkiewki, buraka ćwikłowego, czosnku, cebuli, marchwi, pora, dyni, fasoli (suche ziarna), sałaty rzymskie, sałaty karbowanej, sałaty lodowe, sałaty masłowej, szczawiu, pietruszki (nać), botwiny, szczypiorku, groszku zielonego i  cukrowego, selera, buraka ćwikłowego, jabłka, agrestu, rabarbaru

Lipiec, sierpień, wrzesień: buraka ćwikłowego, czosnku, cebuli, marchwi, pora, dyni, bakłażana, cukinii, brukwi, kalafiora, brokułu, fasoli (suche ziarna), kapusty białej, włoskiej, czerwonej, sałaty rzymskie, sałaty karbowanej, sałaty lodowe, sałaty masłowej, rukoli, szczawiu, szpinaku, pietruszki (nać), szczypiorku, bobu, fasoli szparagowej, selera, buraka ćwikłowego, ziemniaka, jabłka, agrestu, rabarbaru, maliny, porzeczki,  borówki amerykańskiej, jagody, czereśni,  mirabelki, moreli, brzoskwini, wiśni, śliwki, jeżyn, nektarynki, winogrona.

Październik: buraka ćwikłowego, czosnku, cebuli, marchwi, pora, dyni, bakłażana, cukinii, brukwi, kalafiora, brokułu, kapusty białej, włoskiej, czerwonej, sałaty rzymskie, sałaty karbowanej, sałaty lodowe, sałaty masłowej, rukoli, szczawiu, szpinaku, pietruszki (nać), szczypiorku, bobu, fasoli szparagowej, selera, buraka ćwikłowego, ziemniaka, jabłka, gruszki, winogrona, żurawiny, śliwki

burak ćwikłowy zdrowy styl życia
Źródło: pixabay.com

Listopad, grudzień: czosnku, cebuli, marchwi, pora, dyni, brukwi, kalafiora, jarmużu, cykorii,  kapusty białej, włoskiej, czerwonej, kalarepy, szpinaku, endywi, roszponki, pietruszki (nać), selera, buraka ćwikłowego, ziemniaka, jabłka, gruszki, żurawiny, topinambru.

WSKAZÓWKA

Jeżeli decydujemy się na warzywa i owoce poza sezonem zbioru, wybierajmy te suszone, mrożone, blanszowane.  Owe produkty zostają zebrane w szczycie i poddane odpowiedniej technologii. Mimo, iż procesy technologiczne wiążą się z utratą witamin, to i tak lepszy wybór niż kupowane warzywa i owoce poza sezonem. Możemy wówczas spodziewać się użycia przez producentów większej ilości chemikaliów, chociażby po to, aby usprawnić proces wzrostu i dojrzewania.

Artykuł napisała:
Dietetyk kliniczny, Psychodietetyk,
Katarzyna Szatiło,
Tel. 737165528,
FB Dietetyk kliniczny, Psychodietetyk Katarzyna SZatiło.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.