Loading...
ChorobyUroda

Czym charakteryzuje się otyłość brzuszna i jakie są jej przyczyny?

Mężczyzna z otyłością brzuszną

Otyłość brzuszna to najniebezpieczniejszy rodzaj otyłości dla człowieka. Charakteryzuje się wysoką zawartością tkanki tłuszczowej zebranej w okolicy brzucha. Ten rodzaj jest określony najniebezpieczniejszym, ze względu na otłuszczanie się organów. U mężczyzn nazywana jest mięśniem piwnym, u kobiet często jako figura typu jabłko.

Czy borykam się z otyłością brzuszną?

Istnieje łatwy sposób na sprawdzenie, czy borykamy się z tym schorzeniem. Wystarczy zmierzyć obwód pasa centymetrem. Wartości, które wskazują na otyłość, będą się różnić w zależności od płci.

Wyznacznikiem dla mężczyzn jest przekroczenie 94 cm, a u kobiet 88 cm. Warto zaznaczyć, że w przypadku kobiet, problem ten pojawia się dopiero po menopauzie. W zależności od predyspozycji genetycznych, tłuszcz rozkładać się może w różnych miejscach. W związku z tym wskaźnik BMI nie będzie tutaj przydatnym narzędziem. U osoby z prawidłowym BMI nadal może wystąpić otyłość brzuszna i odwrotnie. Dodatkowy miernik w tym schorzeniu to wskaźnik WHR (ang. Waist-Hip Ratio). Wystarczy zmierzyć i podzielić obwód pasa przez obwód bioder. Wynik większy niż 0,1 (mężczyźni) i 0,85 (kobiety) wskazuje na otyłość brzuszną.

Przyczyny otyłości brzusznej

Jak bywa najczęściej i w tym przypadku za otyłość brzuszną odpowiada przede wszystkim niezdrowy tryb życia. Codzienna dieta bogata w tłuszcze trans, cukry i wysoko przetworzone produkty wpływa na powiększanie obwodu brzucha. Nie bez znaczenia są także pory spożywania posiłków. Im później tym nasz organizm mniej odpoczywa, zajmując się trawieniem. Dodatkowo siedzący tryb życia i brak aktywności fizycznej spowalnia procesy metaboliczne. Skutkuje to nadmiernym odkładaniem się tłuszczu.

Przyczyną otyłości brzusznej coraz częściej staje się nadmiar stresu. Objawia się zaburzeniem równowagi między kortyzolem a wydzielaniem glukozy we krwi. Skutkiem tego staje się wilczy apetyt i odkładanie tkanki tłuszczowej.

Przy otyłości brzusznej, warto zbadać swoje hormony. Pojawienie się tłuszczu wisceralnego wskazywać może na obniżony metabolizm, rozwój insulinooporności i inne problemy układu endokrynologicznego. W szczególności kobiety borykające się z zespołem policystycznych jajników, Hashimoto,  hiperinsulinizmem czy niedoczynnością tarczycy narażone są na otyłość brzuszną. Pod uwagę należy wziąć przyjmowane leki, które mogą wpływać na procesy metaboliczne.

Przyczyna może leżeć również w naszej genetyce. Zaburzenia regulacji apetytu czy wydzielania leptyny dokładają cegiełkę do problemu. Pod lupę warto wziąć układ nerwowy. Przemęczony chorobami takimi jak depresja i wszelkimi zaburzeniami odżywiania może odwdzięczać się zwiększoną ochotę na słodkie.

Do otyłości brzusznej przyczynia się również większa ilość spożywanych kalorii niż potrzebna. Tu mowa również o używkach, w szczególności alkoholu. Warto wprowadzić zasadę posiłków bez napojów i o mniejszej objętości, aby skurczyć żołądek.

Dieta w otyłości brzusznej

Na szczęście, problem ten poruszany jest coraz częściej. Informacji na temat diety w otyłości brzusznej jest naprawdę wiele. Specjaliści w dziedzinie dietetyki i chorób skorelowanych z otyłością są powszechnie dostępni i chętni pomóc. Internet jest pełen przepisów dedykowanych pozbyciu się tkanki wisceralnej i ćwiczeń wspomagających.

Jak zatem zacząć powrót do zdrowia?

Kobieta borykająca sięz problemem otyłości brzusznej
Źródło: Pexels.com

W pierwszej kolejności warto udać się do lekarza, który skieruje na odpowiednie badania. Można przygotować się przed wizytą i sprawdzić, które z nich są zalecane w tej przypadłości. Przedyskutujmy opcje konsultacji u innych specjalistów. Możliwe, że inne choroby są z otyłością połączone.

Jeśli zdajemy sobie sprawę z powagi sytuacji, opieka dietetyczna nie jest konieczna. Jednak jeśli wiemy, że silna wola nie jest naszą mocną stroną, warto odbyć kilka kontrolnych wizyt. Dietetyk pomoże w ułożeniu jadłospisu, który nie będzie jedynie zdrowy, ale też smaczny. W komponowaniu jadłospisu należy pamiętać o redukcji węglowodanów prostych. Z diety powinniśmy całkowicie wyeliminować białe pieczywo, makarony i cukier w czystej postaci. Zakazany jest alkohol i wszelkie słodkie napoje. Żywność wysoko przetworzona pokrzyżuje plany osiągnięcia szczupłej sylwetki.

Ponad 2 litry wody, to podstawa do oczyszczenia organizmu z toksyn i przywrócenia mu równowagi mineralnej. Warto zaprzyjaźnić się z dużymi porcjami owoców o niskim indeksie glikemicznym. Wybieranie w szczególności zielonych warzyw może się opłacić. Są pełne antyoksydantów i chlorofilu. Ten ostatni pozwoli na wydalenie toksyn i wzmocni układ naczyniowy. Ma właściwości oczyszczające wątrobę i działa przeciwzapalnie.

Odpowiednia podaż kaloryczna

Ilość redukowanych kalorii powinna zależeć od ilości aktywności fizycznej. Przy ich wyliczaniu należy pamiętać o uwzględnieniu PPM, czyli podstawowej przemiany materii. W przypadku otyłości brzusznej warto zastosować zasadę mniej, ale częściej. Wielkość posiłków pozwoli obkurczyć żołądek, za to częstotliwość pozwoli uniknąć napadów głodu. W niektórych przypadkach wskazane są przerywane posty, jednak każdą z tych form należy wcześniej omówić ze specjalistą.

Nieocenionym pomocnikiem w walce z otyłością brzuszną są zioła i przyprawy. Warto przywitać dzień ciepłą wodą z cytryną, wzbogaconą o pieprz cayenne, cynamon i imbir. Zielona i czerwona herbata wspomogą walkę z tkanką wisceralną. Przy otyłości brzusznej nierzadko występują dolegliwości ze strony układu trawiennego. Chorujące osoby spotykają się często ze wzdęciami, gazami i bólami brzucha. W tych przypadkach charakter łagodzący ma rumianek i nasiona kopru włoskiego.

Oprócz wody i herbat warto sięgnąć po napar z pokrzywy. Jego właściwości pozwalają na pozbycie się opuchlizny z organizmu i przywrócenie uczucia lekkości. Wskazane jest ograniczenie soli, bo ta zatrzymuje wodę w naszym ciele.

Dieta dietą, ale jakie ćwiczenia?

Aby móc w pełni odzyskać siły, warto włączyć ćwiczenia fizyczne. Pozwolą nam złagodzić objawy, a w dłuższej perspektywie zredukować nieestetyczną oponkę. Jeśli pojawienie się tkanki wisceralnej jest silnie połączone z długotrwałym stresem, wybierz ćwiczenia statyczne. W tym przypadku najlepszym rozwiązaniem będzie joga. Rozciąganie mięśni w powolnych pozycjach pozwoli na pełne zrelaksowanie ciała i umysłu.

Jeśli ten rodzaj wysiłku nie jest pierwszym wyborem, warto zacząć od zwykłych spacerów. Podobno już 10.000 kroków dziennie niesie ogromne korzyści zdrowotne. Szczególnie teraz, w świecie pandemicznym gdzie ruch został ograniczony jeszcze bardziej, warto wyznaczyć sobie podobny cel. Mimo że otyłość brzuszna uważana jest za najtrudniejszą do redukcji, nie należy poddawać się już na samym początku. Wprowadzenie wysiłku nawet do 2 razy w tygodniu, w dłuższej perspektywie może wywołać ogromną zmianę. Treningi siłowe, bieganie, pilates, basen. Skala możliwości jest pokaźna.

Należy pamiętać, że nie istnieją skuteczne ćwiczenia na daną partię ciała. Każdy organizm jest inny, a spalanie następuje równomiernie. Oczekiwanie szybkich efektów może być zgubne, dlatego warto uzbroić się w cierpliwość i poszukać wsparcia. Tracenie zbędnej tkanki tłuszczowej może zabrać proporcjonalnie tyle samo czasu co jej nabieranie.

Sen a otyłość brzuszna

Nie bez przyczyny, równie często, jak o ćwiczeniach wspomina się o śnie. Odpowiednie warunki do wypoczynku mają zbawienny wpływ na funkcjonowanie organizmu. Wysypianie się sprawia, że hormon odpowiedzialny za apetyt (leptyna), działa prawidłowo. To ważne, aby swoją sypialnię traktować jak świątynię. Powinno być to pomieszczenie bez urządzeń elektronicznych, regularnie wietrzone. Warto nie korzystać z żadnej elektroniki co najmniej godzinę przed snem. Aby uzyskać jak najwięcej zbawiennych korzyści, należy zasłaniać okna żaluzjami. Nie objadajmy się przed snem.

Lekka kolacja 2-3 godziny przed pójściem do łóżka zaowocuje lżejszym brzuchem i lepszym samopoczuciem. Aktywność fizyczna jest nieodłącznym elementem redukcji otyłości brzusznej. Jeśli ćwiczysz przed snem, warto wybrać spokojniejsze treningi, które nie zestresują twoich mięśni. Podnoszenie ciężarów najlepiej wykonywać w trakcie dnia. Brak odpoczynku poskutkuje rozregulowaniem metabolizmu. W ten sposób naraża się na ciągły głód i zwiększoną podaż kaloryczną. W efekcie nastąpi odkładanie się zbędnej tkanki tłuszczowej.

Relaks to słowo, z którym powinien zaprzyjaźnić się każdy. Dla każdego jego forma będzie trochę inna, ale ważne, żeby miała miejsce. Można go praktykować w formie medytacji, czytania książki, kąpieli. Wskazane jest włączenie spędzania czasu na świeżym powietrzu i z bliskimi.

Powikłania wynikające z otyłości brzusznej

Otyłość brzuszna to jedna z najniebezpieczniejszych chorób. Nieleczona może doprowadzić do cukrzycy i nadciśnienia tętniczego. Nieodpowiedni tryb życia znacząco wpływa na wady postawy. Otyłość brzuszna może być też przyczyną poważniejszych schorzeń. Występuje wysokie ryzyko zachorowania na raka prostaty, piersi i jelita grubego. Prowadzi do zawałów serca i udarów. Nierównowaga gospodarki lipidowej skutkuje miażdżycą i chorobą niedokrwienną.

Kobiety z nadmierną tkanką wisceralną mają problemy z zajściem w ciążę lub nawet stają się bezpłodne. W niektórych przypadkach pojawiają się problemy ze snem, tzw. bezdech senny. Koniecznością staje się zakup niezbędnej aparatury do walki o prawidłowy odpoczynek. Skutek odczuje także mózg, ponieważ z czasem stanie się on mało wydolny. Może to nawet doprowadzić do choroby Alzheimera.

Względy estetyczne to jedno, ale nasze zdrowie i życie jest najważniejsze. W posiadaniu otyłości brzusznej nie ma ani jednego plusa, który zdecydowałby o jej zatrzymaniu. Aby móc cieszyć się pełnym i sprawnym życiem warto zaopiekować się sobą już dziś. Mimo że droga wydaje się kręta, warto podjąć wyzwanie i się nie poddawać. Samodyscyplina i monitorowanie swojego stanu ze specjalistą pozwoli na życie, jakiego wcześniej nie doświadczyliśmy. Jeśli temat ten jest nowością, nie powinniśmy się bać, wielu specjalistów czeka, aby okazać pomoc. Warto rozważyć wdrożenie zdrowych nawyków nie tylko dla pozbycia się uciążliwej choroby, ale na całe życie. Tak, żeby zapobiec przekazywaniu złych wzorców kolejnym pokoleniom.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.