Loading...
Jedzenie

Dodatki do żywności – obalamy mity

Chemiczne dodatki do żywności

Żywność należy do podstawowych produktów, wkładanych do zakupowego koszyka. Coraz częściej zwracamy uwagę na składy produktów oraz dodatki, które zastosowano w produkcji. Interesuje nas, czym są m.in. pektyny, guma guar, regulatory kwasowości czy wzmacniacze smaku. Czy jednak rzeczywiście powinniśmy się ich obawiać? Czy przy każdym „E” kryje się coś, co niekorzystnie wpływa na nasze zdrowie? Okazuje się, że nie musi tak być, dlatego obalamy popularne mity na temat dodatków do żywności.

Dodatki do żywności „E” – czy wszystkie są dla nas niekorzystne?

Składniki, oznaczone na etykiecie symbolem „E” oraz numerem od razu budzą w nas negatywne skojarzenia. Dlaczego tak się dzieje? Zapewne dlatego, że większość konsumentów nie ma pojęcia, co dany symbol oznacza. Okazuje się bowiem, że stwierdzenie, iż wszystko, co kryje się pod „E” jest szkodliwe to mit. Numery „E” to kody dodatków do żywności, zarówno tych naturalnych, jak i syntetycznych. W taki sposób oznacza się barwniki, przeciwutleniacze czy konserwanty. Nie muszą być więc one sztuczne ani szkodliwe. Co więcej, takim symbolem mogą być oznaczone również substancje pożądane dla zdrowia, np. kwas askorbinowy, ukryty pod symbolem E300, to po prostu witamina C.

Chemiczne dodatki do żywności – realna potrzeba czy „zło konieczne”?

Kolejnym popularnym mitem jest też przekonanie, że wszystko, co chemiczne jest szkodliwe, a nawet rakotwórcze. Dziś wiele substancji pozyskuje się syntetycznie, nie tylko w przypadku żywości. Najbardziej popularnymi, chemicznymi dodatkami są konserwanty, które często budzą negatywne emocje wśród konsumentów. Okazuje się jednak, że konserwanty zapobiegają rozwojowi pleśni czy bakterii w produkcie, czy na pewno są zatem niepożądane? I choć faktycznie niektóre chemiczne dodatki w nadmiarze mogą być szkodliwe, to pamiętajmy, że musielibyśmy dostarczyć w bardzo dużych ilościach, żeby faktycznie nam zaszkodziły.

Regulatory kwasowości i przeciwutleniacze – czym właściwie są?

Kolejna grupa dodatków do żywności to regulatory kwasowości, a wśród nich najbardziej popularny kwas cytrynowy. Ich zadaniem jest zmienić oraz ustabilizować kwasowość spożywanego produktu. Pozwalają na kontrolę nad jego odczynem pH, a dzięki temu zapobiegają rozwojowi bakterii w żywności. Wpływają też korzystnie na jego końcowy smak. Przeciwutleniacze, zwane też antyoksydantami to substancje bardzo pożądane dla naszego zdrowia, gdyż odpowiadają za neutralizację wolnych rodników. Ich funkcją w żywności jest zapobieganie utlenianiu się składników, a co za tym idzie – przedłużenie ich trwałości. Naturalne przeciwutleniacze to np. witaminy C i E, beta-karoten czy polifenole.

Podsumowanie

Nie każdy chemiczny dodatek i nie wszystko, co kryje się za symbolem „E” jest niepożądane. Niektóre dodatki są konieczne w produkcji żywności, żeby np. uchronić produktu przed rozwojem pleśni. Dopóki nie przekraczamy zalecanych maksymalnych ilości spożycia danej substancji, nie musimy się obawiać o swoje zdrowie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.