Loading...
Nowinki ze świata zdrowia

Suszone komórki

Wysuszenie żywych komórek ułatwi ich zastosowanie do celów leczniczych oraz obniży koszty transportu i przechowywania – twierdzą amerykańscy naukowcy.

O metodzie utrwalania tkanek podobnej do stosowanej w produkcji zup w proszku pisze “New Scientist”.

Żywe komórki i tkanki wielu organizmów wytrzymują długotrwałe wysuszenie. Naukowcy sądzili dotąd, że ludzkie komórki nie są tak odporne, dlatego próbowali konserwować je substancjami ochronnymi otrzymywanymi z roślin i zwierząt.

Zespół Freda Levine z University of California w San Diego próbował zakonserwować i wysuszyć ludzkie komórki przy użyciu trehalozy – cukru, który pozwala zachować ich strukturę. Jednak wysuszone komórki wkrótce ginęły. Najprawdopodobniej przyczyną było działanie wolnych rodników – szkodliwych, silnie reagujących substancji wytwarzanych w czasie utleniania.

Aby wyeliminować wpływ tlenu, naukowcy posłużyli się technologią wykorzystywaną wcześniej do przemysłowego paczkowania kawy czy zupek w proszku – próżniowym pakowaniem w plastikowe torebki. Ku ich zdziwieniu w takich warunkach przeżyły nawet komórki nie poddane działaniu trehalozy.

Suszone komórki są o wiele łatwiejsze do przewożenia i przechowywania niż zamrożone. Po dodaniu wody zaczynają się znowu dzielić. Około jednej trzeciej wysuszonych komórek skóry przeżywa w beztlenowym opakowaniu w temperaturze pokojowej trzy dni, dziesięć procent – pięć dni, a niektóre ożywają nawet po dwóch tygodniach. Podobnie można spreparować wiele innych rodzajów komórek, na przykład komórki trzustki, których przeszczep pozwala leczyć cukrzycę.

Na razie udało się przesłać z powodzeniem porcję komórek z jednego na drugi koniec Stanów Zjednoczonych. Aby rozsyłać je po świecie, trzeba będzie przedłużyć czas przeżycia z dni do tygodni lub miesięcy. W takich wypadkach niezbędny będzie odpowiedni środek konserwujący.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *