Loading...
Nowinki ze świata zdrowia

Marihuana rekreacyjna a medyczna: różnice

Marihuana medyczna w kieszani lekarza

Medyczna marihuana cieszy się coraz większą popularnością, choć wiele osób odczuwa lęk przed konopną kuracją. Dlaczego? Wciąż powszechne jest mylenie marihuany leczniczej z tą, którą pali się dla zabawy i poprawy nastroju.

Stawianie znaku równości między marihuaną medyczną a rekreacyjną jest błędem. Niestety, stare stereotypy robią swoje. Masz problemy ze zdrowiem, a tradycyjne kuracje zawodzą? Chcesz lepiej poznać konopne kuracje? Zobacz, jak wiele je różni.

Różnica 1. Legalność

Legalność – oto podstawowa różnica pomiędzy marihuaną medyczną a tą, która pojawia się na imprezach i towarzyskich spotkaniach jako „gwarancja dobrej zabawy”. Od 2017 roku możesz w Polsce legalnie korzystać z leków konopnych pod warunkiem, że posiadasz na nie receptę, a lek wykupisz w aptece u odpowiednio przygotowanego farmaceuty.

Różnica 2. Zawartość THC

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych składników marihuany jest THC. Ten kannabinoid ma właściwości psychoaktywne, na których zależy miłośnikom tradycyjnej „trawki”. Pamiętaj jednak, że THC świetnie sprawdza się w kuracji wielu chorób.

– Tetrahydrokannabinol został odkryty w połowie lat 60. XX wieku. To on zapewnia uczucie euforii i odprężenia, jednak na tym właściwości THC się nie kończą. Demonizowane THC dla wielu osób staje się ostatnią szansą na normalne funkcjonowanie. Tam, gdzie silny ból czy zaburzenia snu, tam leki z THC mogą się bardzo dobrze sprawdzić – wyjaśnia lekarz medycyny Magdalena Nita z Centrum Medycyny Konopnej. M.in. na stronie https://centrum-mk.pl/ Nita stara się walczyć z negatywnym wizerunkiem THC i przypominać o tym, jak kannabinoid ten działa w konopnych kuracjach.

Zawartość THC w medycznej marihuanie jest inna niż w tej rekreacyjnej. Zgodnie z polskim prawem medyczna marihuana nie może zawierać więcej niż 0,2%. W marihuanie rekreacyjnej stężenie THC jest wyższe, co oznacza, że staje się ona nielegalna. Zwykle jest to od 10 do 30%, choć uwaga: nikt tego nie kontroluje!

Różnica 3. Wpływ na organizm

Marihuana rekreacyjna zwykle zapewnia krótkotrwałe odprężenie. Poprawia nastrój, pozwala na chwilę zapomnieć o szarej codzienności. Jest drogą zabawką, która w przypadku osób młodych i nieodpowiedzialnych może stać się przyczyną sporych problemów. Należy jednak pamiętać, że jej prawdziwy skład jest nieznany, a nadużywanie może doprowadzić do powstania zaburzeń psychicznych i utraty zdrowia.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w przypadku medycznej marihuany, którą przyjmuje się w konkretnym celu – poprawienia stanu zdrowia. Pomaga ona w walce z depresją, fobiami, bezsennością i przewlekłym bólem, pozwala też normalnie funkcjonować osobom walczącym z padaczką lekoodporną. Medyczna marihuana pomaga też przy spastyczności mięśni, dzięki czemu jest cennym wsparciem dla wielu osób ze stwardnieniem rozsianym. Z każdym rokiem wiedza lekarzy na temat wpływu leków konopnych na ludzki organizm jest coraz większa, a to daje coraz szersze możliwości wykorzystania ich tam, gdzie tradycyjne leki zawodzą. 

Różnica 4. Kontrola

Nad marihuaną rekreacyjną żaden specjalista nie sprawuje kontroli. Pochodzenie konopi, ich skład i stężenie poszczególnych kannabinoidów – wszystko to jest tajemnicą. Decydując się na palenie takiej marihuany, zaczynasz niebezpieczną grę. Nie wiesz, na jaki „towar” trafisz, nie wiesz, jak zadziała on na twój organizm. 

W przypadku marihuany medycznej kontrola to podstawa. Lekarz, na podstawie badań i historii choroby, wybiera taki lek konopny, który będzie dla ciebie najlepszy. To on decyduje o proporcjach między CBD a THC, on też śledzi na bieżąco przebieg kuracji. Dzięki temu w każdej chwili możesz liczyć na profesjonalne wsparcie i zmianę lub modyfikację leku.

W wielu sytuacjach medyczna marihuana to ostatnia szansa na prowadzenie normalnego życia. Często tylko ona może uśmierzyć ból lub złagodzić napady padaczki. Jej skuteczność potwierdzają kolejne badania. To bezpieczny i legalny lek, po który sięga się tylko po konsultacji z lekarzem. Kojarzenie konopi leczniczych z rekreacyjną trawką jest zatem błędnym stereotypem, z którym czas już skończyć.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.