Loading...
PsychikaSen

Marzenia senne – skąd się biora i jak je interpretować

Kobieta śpiąca w łóżku, mająca marzenia senne

Każdemu człowiekowi sen jest potrzebny głównie po to, aby odpocząć i zregenerować siły na kolejny dzień. Obrazy, które pojawiają się w trakcie snu, z reguły są bardzo przyjemne. Niestety niektóre nie są już tak miłe i człowiek może nawet obudzić się zlany potem. Tak czy inaczej, sny towarzyszą nam od zawsze. Warto więc dowiedzieć się skąd się biorą, jakie mają znaczenie oraz dlaczego w ogóle się pojawiają. Wszystko wyjaśni się po przeczytaniu tego tekstu!

Skąd się biorą sny?

Na początku należy nadmienić, że sen dzieli się na dwie podstawowe fazy NREM i REM. Pierwsza z nich dzieli się na 4 następujące etapy:

  1. Człowiek przygotowuje się do snu. Leży z zamkniętymi oczami, jego myśli krążą w różnym kierunku, ale są dość nieskładne.
  2. Powoli przychodzi sen, człowiek pozostaje w nieświadomości, łatwo może się wybudzić.
  3. Pojawia się wstęp do głębokiego snu.
  4. Rozpoczyna się głęboki sen. Faza NREM przechodzi w fazę REM.

W fazie REM u człowieka pojawiają się obrazy ze snu. Jego ciało staje się bezwładne, ale może się szybko wybudzić. Dlatego też stwierdzono, że właśnie w fazie REM, czyli fazie głębokiego snu ludzie śnią.

Fazy NREM i REM następują po sobie, ale z przerwami. Oznacza to, że człowiek zapada w jedną z nich kilka razy w ciągu nocy.

NREM i REM mogą jednak zostać zaburzone. Głównie przez nieprawidłowy rytm dobowy, częste zmiany czasu lub zasypianie o późnych porach nocnych. W takiej sytuacji warto spróbować zmienić nawyki lub sięgnąć po fachową pomoc. Zaburzenia snu u człowieka mogą nieść szereg nieprzyjemnych konsekwencji.

Skąd więc biorą się sny i czym są? Są to przede wszystkim obrazy, dźwięki i myśli. Nierzadko towarzyszą im odczucia emocjonalne i zmysłowe. Wybudzenie ze snu w fazie REM może spowodować, że człowiek będzie dokładnie pamiętał, co mu się śniło i o tym opowiedzieć. W fazie NREM marzenia senne też mogą się pojawić, ale dzieje się to znacznie rzadziej. Ponadto są one mniej przyjemne. W zasadzie dotyczą tego, co człowieka martwi i zajmuje jego głowę w ciągu dnia. Ciężko mówić o marzeniach sennych, kiedy są one raczej koszmarami.

Jeszcze do niedawna większość z nas była przekonana, że za nasze sny odpowiada jedynie ludzka wyobraźnia. Obecnie badania potwierdziły, że za sny powstają na skutek ta część mózgu, która odpowiedzialna jest za pamięć i emocje. W trakcie snu i fazy REM mózg człowieka nie przestaje pracować, a jedynie zmniejsza intensywność działania. Tym samym nadal przetwarza i utrwala informacje. Można powiedzieć, że robi to na własny sposób i przedstawia obrazy nie do końca rzeczywiste. Oczywiście w dużej mierze na marzenia senne wpływ ma także ludzka podświadomość.

Kobieta we śnie, mająca marzenia senne
Źródło: Pixabay

Freud i marzenia senne, czyli krótko o teoriach dotyczących snu

Sny są zagadką już od wieków. Na ich przełomie powstawało wiele teorii odnośnie do tego, skąd się biorą i jakie mają znaczenie. W starożytności ludzie wierzyli w to, że sny są przekazem od Boga. Egipcjanie próbowali nawet spać w świątyniach i w ten sposób wpływać na przebieg snów. Ostatecznie miało to ich doprowadzić do nawiązania kontaktu z Bogiem snu – Serapisem.

Natomiast Chińczycy byli przekonani, że w trakcie snu REM ich dusza opuszcza ciało. Kroczy własnymi ścieżkami. W sumie można powiedzieć, że trochę porównywali sen do śmierci. Co więcej, nie chcieli i nie akceptowali tego, by ktoś ich wybudzał. Obawiali się, że błąkająca dusza nie znajdzie drogi powrotnej do ciała.

Zupełnie inaczej marzenia senne tłumaczyli sobie niektóre kultury afrykańskie i rdzenni amerykanie. Dla nich sny były po prostu kontynuacją dnia codziennego. W przypadku, gdy podczas snu stało im się coś złego, to uzyskiwali pomoc np. medyczną.

Dopiero na początku XX wieku Sigmund Freud – austryjacki lekarz neurolog i psychoanalityk przedstawił własną teorię snów. Mimo że była prawdopodobna, rozległa i wyczerpująca, to Freud nie miał żadnych dowodów potwierdzających jego teorię. Zgodnie z nią sny mają być „królewską drogą do ludzkiej nieświadomości”. A wszelkie bodźce mają być wskazówkami, które mają pomóc zrozumieć życie psychiczne człowieka.

Teoria lekarza miała wskazywać na to, że sny są potrzebne po to, aby maskować złe myśli. A także pokazywać czego człowiek pragnie podświadomie, a nie jest w stanie tego wyartykułować w rzeczywistości.
Ponadto jego założenia pozwoliły wyodrębnić treść jawną i ukrytą snów. Pierwsza z nich to historia, która się śni. Natomiast druga to symbole, które mogą mieć różne znaczenie.

Jawna część snów do dzisiaj jest badana przez psychoanalityków. Większość z nich przyznaje, że symbole pojawiające się w snach mogą być wskazówką do tego, że w nieświadomości rodzi się jakiś konflikt, czy motyw.

Czym jest świadomy sen?

Świadomy sen polega na tym, że osoba, która śpi, ma pewną kontrolę nad przebiegiem historii sennej. To ona decyduje o tym, jak mają się zachować bohaterowie snu i jak potoczą się ich losy. Świadomy sen można porównać do teatru. W tym wypadku człowiek będzie aktorem, a sen sceną. Być może czasami będzie trzeba improwizować. Jednak to, jak zakończy się cała historia, zależne jest od decyzji osoby śpiącej. Całkiem prawdopodobne jest też to, że zadziała wyobraźnia i świadomy sen stanie się spełnieniem fantazji.

Zjawisko świadomego snu jako pierwszy opisał Frederik van Eeden. W 1913 roku holenderski pisarz i psychiatra przygotował artykuł. Niestety nie miał żadnych dowodów na potwierdzenie swoich słów. Świadomy sen naukowo został potwierdzony dopiero w latach 70 XX wieku. Na podstawie eksperymentu przeprowadzonego przez Alana Worsleya i Keith Hearne, którzy zaobserwowali ruch gałek ocznych w trakcie snów.

Naukowcy zgodnie twierdzą, że świadomy sen może przynieść pewne korzyści. Zwłaszcza osobom, którym często śnią się koszmary i przez nie cierpią na bezsenność. Świadomy sen ma pomóc im zrozumieć, czego tak naprawdę się boją, kiedy śpią i sprawić, że śniona historia zmieni swój bieg. Co więcej, sen świadomy może sprawić, że człowiek poprawi swoją kreatywność i będzie mógł dobrze bawić się, kiedy będzie spać.

Naukowo udowodniono, że świadomy sen w żaden sposób nie zagraża człowiekowi. Jedyną konsekwencją może być tak naprawdę zbyt mała ilość przespanych godzin. Z takim podejściem nie zgadzają się różne środowiska np. religijne. Według nich świadomy sen może mieć negatywny wpływ na zdrowie psychiczne i fizyczne śpiącego.

Kobieta leżąca w łóżku
Źródło: Pixabay

Zaburzenia snu REM

Omawiając temat snów, nie można zapominać o ich zaburzeniach. Prawda jest taka, że cierpi na nie wiele osób, a niektórzy nie zdają sobie nawet z tego sprawy. Do najczęściej spotykanych można zaliczyć chociażby:

  • bezsenność,
  • zespół bezdechu sennego; polega na chwilowej utracie oddechu podczas snu,
  • nadmierna senność,
  • parasomnie, czyli lunatyzm lub sennowłóctwo; problem dotyka głównie dzieci, ale może pojawić się też w podeszłym wieku w fazie snu REM.

Wszystkie powyższe przypadłości można wyleczyć. Czasami wystarczy wymiana materaca lub delikatne środki wspomagające z apteki. W skrajnych przypadkach niezbędna będzie wizyta u specjalisty i psychoterapia.

Jak interpretować marzenia senne?

Świadomy sen jako jedyny można interpretować dosłownie. Jednak tylko przez wzgląd na to, że jest pisany przez nas samych. Te marzenia senne, które powstają w naszej nieświadomości, można interpretować na wiele sposobów. To, co chce nam przekazać podświadomość i mózg, nie zawsze musi mieć jedno znaczenie. Być może jest to znak, że w naszym życiu zdarzy się coś nieoczekiwanego, przyjemnego lub nie.

Znacznie snów można poznać przy pomocy naukowych książek lub dostępnych w sieci senników. Niektórzy udają się nawet na psychoterapię, żeby zrozumieć, dlaczego taki, a nie inny sen powstał w ich nieświadomości. Prawda jest jednak taka, że dla każdego sen może mieć inne znaczenie. Poza tym skoro sny są ściśle związane z naszą codziennością, to niekoniecznie będą zawsze znaczyły to samo.

Najistotniejszą rolę odgrywają więc symbole. Tylko one mogą naprowadzić człowieka na to, co chce mu przekazać mózg, podczas gdy on sam nie ma pełnej nieświadomości.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.